zimno

tli się
marna myśl

na ostrzu papierosa
niech płonie

uwielbiam tak
w kącie siedzieć

spokój mam
i klnącą ciszę

ciemne ciała wokół

wstaję
by odgarnąć popiół

z dłoni
moich?
nie jestem pewna

nie czuję ich ciepła
czuję ich kłótliwy wzrok
na swoich barkach papierowych

teraz trzymam poziom
a pion

ucieka

my

w

przemilczenia

[te dzielą nas bardziej 

niż nieobecności]

[© Atropa Belladonna Von Coup,2018, zimno ]

fot. by Hoda Rostami

Reklamy