ASOMIA – przemiana totalna

Kto powiedział, ze noc jest od spania?

Nie,
nie, proszę państwa, noc jest właśnie od niszczenia sobie życia.

Od analiz tego, co było już i tak zanalizowane milion razy.

Od wymyślania dialogów, na które i tak nigdy się nie odważymy.

Noc jest od tworzenia wielkich planów, których i tak nie będziemy pamiętać rano.

Noc jest od bólu głowy do mdłości, od wyśnionych miłości.

Éric-Emmanuel Schmitt

czymś

jestem

przeszkadzającym ciągle

we współczesnym
nierozgarniętym świecie

absurdem
czystym

jestem

łabędziem
bez głowy

zanurzonym w kłamstwie
tafli jeziora

białą plamą

jestem

na czarnej
brudnej od obłudy

kartce
przez ironię

wyświechtanej

oto ja

żyjąca

w paranoicznym śnie
(albo paradoksalnej rzeczywistości)

jestem

niczym (więcej)

w pieszczocie

wspomnieniem
uśmiechniętej twarzy

mimowolnym
serca skurczem

drapieżnych ruchów 

 

zaciśnięciem

ptasiej skóry

 

[© Atropa Belladonna Von Coup,2018]

 

 

something

I am

disturbing constantly

in today
the unresolved world

absurdity
clean

I am

swan
without head

immersed in a lie
surface of the lake

White stain

I am

on black
dirty from hypocrisy

sheet
through irony

worn

here I am

living

in a paranoid dream
(or a paradoxical reality)

I am

nothing (more)

in caress

memory
smiling face

involuntary
heart contraction

predatory movements –

– a clench

bird skin

[© Atropa Belladonna Von Coup,2018]

Reklamy