Majaki

 

drzazga mojej wyobraźni czasem zapala się od słowa

całą szyję masz  usianą makami
błądzę na oślep

kreślę linie niebu równolegle

od obojczyka
do różowego ucha

próbuję zetrzeć
na proch

obcą łąkę samosiejek

minęły trzy księżyce
i wciąż próbujesz

uciec ode mnie

dziupli majaków

26 marzec , 2018 © Atropa Belladonna Von Coup

Reklamy